Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Śmierć i życie jedno jest




Śmierć jest wyrazem miłości.

Miłości, która daje nowe życie.

Życie poza czas i przestrzeń.


Śmierć to spotkanie się miłości z człowiekiem.

Ponieważ to śmierć człowieka dała początek miłości życia.


Więc pytam dlaczego boicie się śmierci?

A zarazem odpowiadam boicie się, że stracicie to co macie.

Lepiej stracić to co jest materialne.

Niż stracić życie po wszystkie czasy.


Więc nie płaczcie nad grobem, tam nikogo już nie ma.

A płacz i smutek to wyraz nie waszej straty kogoś.

Jest to wasza Pustka, pustka w którą trzeba wlać nadzieje.

Nadzieja lepszego, życia po życiu.


Życie gdzie niema już łez i smutków.

Tylko miłość, miłość po wszystkie czasy.

Czekam na was!!!

Wasz ukochany Ojciec.


komentarze (1) | dodaj komentarz

Powstaniec Nadziei




Powstaniec człowiek niosący nadzieje.

Jego serce umierało a nadzieja bije światłem płomienia.

Postać, która jest jak mgła unosząca się na wieki.

Mgła, która pozostawia po sobie nadzieje lepszego jutra.


Jutra bez łes i smutku matek, które traciły iskierki swego życia.

Młody powstaniec to iskierka miłości.

Iskierka, która wypalała się z miłości do swojej ojczyzny.

Teraz my musimy zapalić tą iskierkę i pamiętać żeby się nie wypaliła.


Powstanie 44 to powstanie nadziei i miłości.

Powstanie gdzie nikt nie widział granicy pomiędzy życiem a śmiercią.

Każdy chwytał za nadzieje i szedł walczyć o wolność.

Wolność, za którą zapłacili największą cenę - życie.


A my teraz mamy wolność ale czy jesteśmy wolni.

Więć ja i naród chcemy powiedzieć Wam !!

Powstańcom wolności zwykłe dzioękuje za wolność.

Dziękuje za to, że jestem wolny w wolnym państwie.


Dziękuje za Wasze życie, które przepłaciliście dla Mnie

Pamiętam o Was i nigdy nie zapomnę.

Jeszcze raz Wam dziękuje za Wolnośc

                                           Wasza przyszła iskierka nadziei.



komentarze (0) | dodaj komentarz

Dwie Wieże




Dwa Filary płoną i się walą.

Filary miłości i pokoju.

A nad nimi unosił się dym nadzieni.

Nadziei, której nikt nie może odgadnąć.


A na niebie widać anioły zwycięstwa.

Anioły wygrały a my przegraliśmy.

Anioły wygrały bo oddały życie za miłość i pokuj.

A my przegraliśmy, bo się nadal boimy i lękamy jutra.


Dwa Filary runęly bo człowiek upadł.

Zapomniał takich słów jak człowieczeństwo, miłość, godność człowieka.

To my sami do tego doprowadziliśmy.

A teraz walczymy przeciwko sobie nawzajem.


Wojny przemijają, ale ludzie zostają.

Niech w naszych sercach przestanie pałać nienawiść.

A zacznie palić się iskra nadziei.

Nadziei, która tam sie unosiła i unosi się nadal.


Bo upadki są wielkie ale powstanie z upadków.

To jest chwila wielka dla tych, którzy tam zgineli.

Powstańmy jako ludzie miłości dla nich i porzućmy broń i nienawiść.

A miłością zbudujemy filary wolności i pokoju dla tych aniołów.


11.09.2006 r.



komentarze (2) | dodaj komentarz

Droga Życia




Wyruszam w ostatnią drogę życia.

Moja dusza idzie po błękitnym szlaku.

Szlaku, który prowadzi tylko w jedną stronę.

Prowadzi tam gdzie Anioły dadzą mi Nowy Dom.


Idę tym szlakiem i cały czas mijają mnie iskierki jak gwiazdy.

Każda iskierka przedstawia każdą chwile mojego życia.

Chciałem się zatrzymać nad każdą z nich, ale nie mogę.

Ponieważ, chwila jest jedna i nie powtarzalna.


Idąc tym szlakiem blękitnym nagle dołączyła do mnie biała postać.

Postać o śnieżnobiałej szacie wyglądając jak Anioł.

Rozmawialiśmy o pięknych chwilach w życiu.

I nagle znikneła postać. A ja zrozumiałem, to był mój Anioł Stróż.


Zrozumiałem skończyła się pielgrzymka życia.

A zaczeło się życie po wszystkie czasy.

Drogą błękitną doszedłem do domu Ojca.

Gdzie niema łez i smutku ale gdzie radośnie płynie czas.


Spotkałem tam miłość po wszystkie czasy.

Tego Wam i sobie życzę abyśmy się tam spotkali.



komentarze (1) | dodaj komentarz

Kryształowa Nadzieja




Po policzku spływa łza jak kryształ.

Każda taka łza jest myślą o Tobie.

Jak marzenie być przy Tobie.

Bo niema nic cenniejszego na tym świecie.


Spływające łzy tworzą kryształowe serce.

Które błyszczy tylko dla Ciebie.


A w środku diamentowa twarz Twoja.

W którą chciał bym patrzeć przez cały czas.

I czerpać z niej radość i siłę życia.

Jak wodę życia z krystalicznego źródła.


A w koło tego serca kryształowego jest blask nadziei.

Że wspólny blask połączy Nas na zawsze.

A łzy naszego szczęścia będą tworzyły drogę nadziei.

Drogę kryształową, po której będziemy kroczyć zawsze Razem.


komentarze (1) | dodaj komentarz

« 12345  »

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 21 marca 2010

Licznik odwiedzin: 1874

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Bloog powstał z myślą o ujawnieniu mojej twórczości. A teraz jest używany jako interaktywny tomik mojej twórczości .

O mnie

Mam na imię Tomasz i jestem obecnie studentem. Umieściłem na tej stronie moje wiersze, dotychczasowe moje przemyślenia na tematy, które dotykają nas wszystkich w jakimś stopniu. Mam nadzieję, że każdy tutaj znajdzie coś dla siebie i jakoś zapadnie mu to w pamięci.

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 19.09.2007 23:22:27
  • autor: Marcin z Daleka
  • treść: Witam Was dużo tu os...
Czego człowiek najbardziej szuka w swoim życiu. Chyba dwóch rzeczy, które kształtują każdego z nas. Jest to znalezienie samego siebie samo akceptacja a także miłości. Obydwie te dwie sprawy wypływają z siebie jeżeli akceptujemy siebie i sie kochamy wtedy jesteśmy zdolni do tego by kochać innych prawdziwą miłością.
Podaje kilka cytatów: "Musicie być mocni miłośćią, która jest potężniejsza niż śmierć" JPII "Musicie wymagać sami od siebie chociaż by inni od was nie wymagali" JPII " Siła leży w prostocie" JPII "Nie zbawi nas żadna formuła, zbawi nas pewna osoba i pewność jaką nas napełnia. JA JESTEM Z WAMI" JPII " Muzyka jest ... większym objawieniem niż wszytka mądrość i filozofia" Ludwik van Beetowen